Torebka- atrybut każdej kobiety

Nigdy nie zapomnę mojej pierwszej torebeczki z dzieciństwa. Różowa, maleńka, z miękkiego materiału i ze zwykłą klapką zapinaną na dwa czarne, plastikowe zatrzaski. Pamiętam, że sięgała mi prawie do kolan, miała za długi pasek, ale nie przejmowałam się takim drobiazgiem. Czułam się dzięki niej jak mała dama. Mogłam być jak moja mama, moje guru mody po dzień dzisiejszy. 

To właśnie ona uparcie namawiała mnie, gdy byłam jeszcze nastolatką, abym wreszcie zamieniła plecak na torebkę. Wiedziałam, że torebka to symbol dojrzałej kobiety i czułam, że noszenie jej zobowiązuje do pewnego sposobu zachowania. Musiałam dojrzeć do tego, by na stałe zagościła w mojej garderobie. Teraz nosząc torebki czuję się jak 100% kobieta z klasą.

Często słyszymy od mężczyzn komentarze na temat naszych torebek. Twierdzą, że niepotrzebnie ich tyle kupujemy. Śmieją się, że torebka kobiety jest niczym puszka pandory- strach do niej zajrzeć. Nie potrafią ogarnąć tego jak możemy mieć w torebce taki bałagan i nosić tyle rzeczy ze sobą. Ostatecznie dziwią się, że nasze kręgosłupy jeszcze nie wysiadły od takiego ciężaru. Nigdy nie zapomnę zdziwienia na twarzy kolegi ze studiów, gdy na jego oczach, tuż przed wykładem, wyjęłam z małej torebeczki zwinięty rulon kartek A4, garść długopisów, portfel, komórkę, typowe kobiece przybory, chusteczki, kosmetyki, aby udowodnić mu, że mam wszystko co potrzebne w tym małym cudeńku. Nie mógł się nadziwić, że tyle rzeczy mogło zmieścić się w torebce wielkości kartki A5. Mam zawsze krótką odpowiedź na tego typu komentarze- trzeba umieć układać torebkowego tetrisa, bo to po prostu kwestia dobrej organizacji ;-) Obecnie gustuję w trochę większych torebkach niż kiedyś. Myślę, że z wiekiem nabrałam pewności w ich noszeniu.

Myślę, że każda kobieta potrafi docenić zalety dobrej jakości torebki. Musi być wykonana z dobrej jakości materiału, mieć odpowiednią ilość przegródek dla dobrej organizacji, solidny i wytrzymały uchwyt i to coś, co sprawi, że wpadnie nam w oko. To nasz podręczny bagaż. Nasza skuteczna broń w walce o udaną stylizację, a często nawet, w tych niebezpiecznych dla kobiet czasach, broń do walki w ręcz. Ileż to razy na filmach kobieta broniła się torebką przed napastnikiem ;-) Torebka to po prostu nasz nieodłączny atrybut. Korzystajmy z tego i cieszmy się wszystkimi możliwościami jakie nam daje. Niech nie będzie tylko nudnym bagażem wybranym bez namysłu. Ma wyrażać nasz charakter, podkreślać stylizację i cieszyć oko. Nie bójmy się poszaleć z kolorami i odważnymi detalami. Marka Nucelle i Just Star prezentuje torebki tak żywe w kolorystyce i cudownie zdobione, że nie da się przejść koło nich obojętnie. Jednak dla bardziej wyrafinowanych kobiet, lubiących klasykę, też mamy wiele propozycji. Jak choćby model prezentowany poniżej. Wybór zawsze należy do Was :-)